JAK TO DAWNIEJ BYWAŁO
W sali regionalnej znajdującej się w naszym przedszkolu dzieci z grupy 7 miały zajęcie dydaktyczne - muzealne z wykorzystaniem znajdujących się tam eksponatów.
Przedszkolaki dowiedziały się o codziennym życiu ludzi wypełnionym pracą bez wykorzystania prądu i wody płynącej w kranach.
TARA, choć przypominała tarkę do jarzyn - mogła zmylić swym wyglądem, bo tak naprawdę przeznaczona była do prania, a potem prasowanie jakże ciężkim żelazkiem z duszą o czym mogły przekonać się same dzieci.
Drewnianymi łyżkami mieszkańcy domostwa wspólnie z jednej misy spożywali strawę wykorzystując glinianą wypalaną zastawę. Półki strugane i rzeźbione w drewnie stanowiły nie lada ozdobę kuchni i miejsce do przechowywania naczyń. W kątach stały wielkie kufry wypełnione posagiem.
LEN - ileż z nim było pracy... a z daleka rozlegało się furkanie kołowrotków to prząśniczki przędły przędzę i tak dalej.... i tak dalej.
...Ale czy chcielibyśmy przenieść się w te czasy???
Raczej nie!!! Za dużo wysiłku i pracy.
Teraźniejszość jest dużo łatwiejsza i prostsza.
Prąd, maszyny, komputery to duża pomoc dla pracy człowieka.